Też jadę też sama w Bieszczady ale planuję pierwszą połowę sierpnia, chyba że coś nie wypali z urlopem to na pewno w drugiej poł. sierpnia. Gdyby co- dam potem znać. Nie wiem kogo szukasz konkretnie-ja jestem 43 letnią kobitką, niekłopotliwą, lubię dreptać sama, ale nie pogardzę dobrym towarzystwem. W każdym razie- do zobaczenia na szlaku kiedyś