A ja będę miał do dyspozycji drugi tydzień sierpnia - i też chętnie połączę siły. Zaś jeśli ktoś będzie chętny do włóczenia poza głównymi szlakami to będzie good, ale i na głównych szlakach do dobrego towarzystwa też miło dołączę. Oj, ale mnie nęci bieszczadzki worek, oj nęci...