A ja wyjeżdżam we środę jak nic mi nie wypadnie. Jutro idę błagać o przesunięcie urlopu i razem z bratem i kolegą wyjedziemy z Krakowa PKSem o 2.22 do Ustrzyk G. jutro /jak wybłagam urlop/ biegnę na dworzec potwierdzić czy ten autobus jeździ... A może się uda we wtorek?
Może też ktoś jedzie? Do zobaczenia na szlakach


Odpowiedz z cytatem