Czytam Was, moi kochani
czytam
i apetyt mi rośnie
i tęsknota rośnie
ale i strach rośnie
przed samotną wyprawą
mało w otoczeniu dusz pokrewnie szalonych
w dziedzinie bieszczadowania
dryfuję więc
samotna, zielona wyspa

czasem myślę sobie
żeby może zostać
zamieszkać
kupic ziemię

trzeba mi jeszcze troche dorastać
do podobnych decyzji

Pozdrawiam
odważne dusze