Wszelkie logiczne argumenty przemawiają za sanokiem , dlatego jestem za Zagórzem, bo ma w sobie coś nieopisywalnego.
Nigdzie tylko tam tak wspaniale smakuje jogurt leśny (a gdzie indziej byłoby piwo), zawsze jest czas żeby posiedzieć pod ruinami klasztoru, rzadko sie zdarza żeby w takim węźle kolejowym było tak spokojnie (no, może poza wakacjami) i ... te pozostałe nieopisywalne rzeczy.
Zawsze przez Zagórz
Pozdro
J.P


Odpowiedz z cytatem