Przeczytalem te posty po wyjeździe - rzeczywiście nad Soliną i spokój nie idą w parze. A właśnie byliśmy tydzień na polu Cypel - da się wytrzymać - pole namiotowe ma swoje prawa. Następnym razem poszukamy czegoś innego może właśnie nad Osławą.
Przeczytalem te posty po wyjeździe - rzeczywiście nad Soliną i spokój nie idą w parze. A właśnie byliśmy tydzień na polu Cypel - da się wytrzymać - pole namiotowe ma swoje prawa. Następnym razem poszukamy czegoś innego może właśnie nad Osławą.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)