To dlaczego nie ma zejscia na Słowację??Zamieszczone przez bmiller
Z Kremenarosa można tylko wrócic się przez Rawki do Ustrzyk, Wetliny albo do schorniska po Mała Rawką albo 5h na Rabią skałę a na Słowacje zejscia nie ma.
To dlaczego nie ma zejscia na Słowację??Zamieszczone przez bmiller
Z Kremenarosa można tylko wrócic się przez Rawki do Ustrzyk, Wetliny albo do schorniska po Mała Rawką albo 5h na Rabią skałę a na Słowacje zejscia nie ma.
Bo tam nie ma przejścia granicznego. Najbliższe jest na przełęczy nad Roztokami. Może kiedyś, jak wejdzie układ z Schengen..
A co rozumiesz przez: zejścia nie ma.Zamieszczone przez Yoolia
Bo jeśli chodzi o szlaki schodzące na Słowację - to są. Najlepiej je pokazuje mapa wydawnictwa ExpressMap. Schodzą szlaki na Słowację z: Kremenarosa, Czerteża, Rabiej Skały, spod Dziurkowca, no przełączy nad Roztokami - jest tych szlaków schodzących na słowacka stronę niemało.
Ale formalnie (ze wzgl że nie jestesmy w strefie Schengen) - można tylko zejść dopiero w przełęczy nad Roztokami.
(widzę że się sklikaliśmy z Dziabką)
pozdrawiam
malo :wink:
Bo na takie dictum mogła być tylko jedna odpowiedź :)
Pozdrawiam
madziab
To ja mam chyba jakąs "lewą mapę" bo na mojej nie ma, nawet będąc na Kremenarosie nie widziałam żadnego oznakowania poza polskimi drogowskazami. Chyba że idzie się pasmem granicznym ukraina/słowacja??Zamieszczone przez malo
Przypatrz się dobrze.Zamieszczone przez Yoolia
Sprawdziłem właśnie cztery wydawnictwa: PPWK (Copernicus) 1:75000 wyd.II, Ruthenus 1:60000 wyd.I, Compass 1:50000 wyd.IV, ExpressMap 1:65000 wyd.2005 - na każdej są szlaki schodzące na Słowację.
A na tej ostatniej jest największy obszar Słowacji ujęty, tak że można by sobie spokojnie....
No przyznam, że w terenie ja też nie zwracałem uwagi. Ale dobrze pamiętam na Kremenarosie słowackich turystów.Zamieszczone przez Yoolia
pozdrawiam
malo :wink:
Ślepa nie jestem jeszczeZamieszczone przez malo
nie ma :(
i włąsnie dlatego się dziwiłam i stąd moje (może głupie) pytanie.
To jakąż mapą dysponujesz?Zamieszczone przez Yoolia
(no ja właśnie znalazłem jedną na której nie ma szlaków na Słowację: PPWK wyd.VII 1984 - sprzed 22lat)
pozdrawiam
malo :wink:
Zejścia na słowacką stronę są znakowane. Głowy sobie uciąć nie dam, ale moim zdaniem to z Kremenarosa także, Słowacy mają tam nawet taką swoistą konstrukcję zbitą z paru desek, w razie potrzeby można ją nawet uznać za ławkę. Swoją drogą trochę karkołomnie ten szlak Kremenaros-Nova Sedlica z góry wygląda ale Słowacy jakoś dają sobie z nim radęZamieszczone przez Yoolia
Żeby wrócić do tematu wątku, to na szlaku Kremenaros-Riaba Skała spotkałem ostatnio (pomijając bezpośrednie sąsiedztwo Rawek i Riabej Skały, gdzie można spotkać nawet dość ludne wycieczki) chyba ze cztery osoby. Jak na taki długi szlak to całkiem pusto, jeżeli ktoś szuka samotności to polecam.
Pozdrawiam
Bartek
Czterech panów B.
Ano, było tam cos takiego :)Zamieszczone przez bmiller
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)