Nie było mnie jakiś czas w pobliżu zdobyczy cywilizacji, więc tym bardziej cieszy mnie przeczytanie wszystkich wpisów z tej udanej wyprawy.
GRATULUJE!!!! naprawdę jest czego. I troche zazdroszczę

A nogami się nie przejmujcie - za rok nie bedziecie pamiętać o takich drobiazgach hi hi hi

pozdrawiam
Aleksandra