Witam
Ja także. Podałem toto z innego powodu, o którym napisałem pod rozporządzeniem. Tego typu dziwolągi powodują tylko zamęt (nie dziwi mnie, że akurat od momentu wydania tego rozporządzenia aktywność SG wzrosła).Zamieszczone przez andrzej627
Kontrole zameldowania (zresztą zgodne z ustawą z 1947 roku), tłumaczenia się co godzinę na szlaku - po co, gdzie, skąd itp.
Turystyka w strefie nadgranicznej staje się coraz mniej przyjemna. Przynajmniej osobiście czuję się wtedy jak potencjalny przestępca.
A może biega tu o zrównoważony rozwój? Niedorozwój?
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem