Cytat Zamieszczone przez długi
To i tak postęp. Wg uchylonych przepisów na przebywanie w strefie nadgranicznej wymagane było zezwolenie uzyskane w miejscu zamieszkania !
I okresowo bywał przypominany nieszczęśnikom na szlaku. Mnie to spotkało na granicznym gdzieś w rejonie Płaszy. Ale WOPista się naciął, bo było to w stanie wojennym, który zawiesił wykonywanie niektórych ustaw. Skończyło się na wspólnym wypaleniu moich papierosów. Po całym, jak staare chłopy.
Długi
Nie wydaje mi sie by obecne przepisy były czyms co nazywasz postepem. Od początku lat 90-tych co do zasady nie ma potrzeby uzyskiwania zgody na pobyt w strefie nadgranicznej. Więcej - ograniczenia moga obejmować jedynie niektóre fragmenty pasa drogi granicznej, takie ograniczenia ni mogą byc stosowane w miejscach gdzie znajduja sie szlaki turystyczne. A ostatnie rozpoprządzenie ministra Dorna nakłada dodatkowe oboaiązki na osoby fizyczne, czego nie przewidywało uchylone rozporządzenie z 1991 r. Prawdopodobnie autor ostatniego rozpoprządzenia mial na mysli wody graniczne, ale napisał je tak że tak naprawdę nie wiadomo czego ono dotyczy. A jak dodamy do tego tzw. twórcze rozwinięcie w terenie, to rzeczywiście może być wesoło.