Niech to da na piśmieZamieszczone przez Lech Rybienik
Nie będzie mowy o wygłupach i namawianiu do łamania prawa - da odpowiedź taką jak ustawa i minister sobie wymyślili. A wtedy to nawet i do jakiejś gazety można będzie tę odpowiedź wysłać, oni tam lubią takie wianki. Szkoda tylko, że zainteresowanie mediów w pierwszej chwili może się skupić na bogu ducha winnej SG, ale jak mają tam rozsądnych ludzi to odbiją piłeczkę wyżej.
Ja też myślałem o piśmie do rzecznika, na razie odkładam to na później bo za chwilę znikam w rejony przygraniczne Republiki Czeskiej. Tam władza ministra Dorna jeszcze nie sięga ;-) Jak wrócę zabiorę się do pisania. Jak myślicie, lepiej wysłać kilka podobnych (identycznych?) pism, czy jedno pod którym podpisze się kilka(-naście?) osób?
Pozdrawiam
Bartek


Odpowiedz z cytatem