Hej :)

I jak tu nie atakowac wladzmistrzow? Bywszyj ambasador rozwala zasluzone budy bieszczadzkie. Zgroza. Mozliwe, ze to wstep do 'PAN-wioski', przygotowanie przedpola. Wpierw zrobic z tej czesci doliny pustynie noclegowa, a pozniej oglosic swiatu, ze oto nadchodzi wybawca czyli rzeczona organizacja nie zainteresowanych kasa ideowcow. A PN wpisze plusa w rubryce 'rozwoj'.
I beda sobie na ryby i grzyby chadzali po siańskich polach grubaśni Mniemce i Żabojady. Oby im mogilniki popękały pod nosem