No i jak to bywa nadzieja znów okazała się być czyjąś matką...
właśnie kuruję się w domku po dłuuugim pobycie w szpitalu,
echhhh może chociaż w przyszłym roku......
Pozdrowienia
No i jak to bywa nadzieja znów okazała się być czyjąś matką...
właśnie kuruję się w domku po dłuuugim pobycie w szpitalu,
echhhh może chociaż w przyszłym roku......
Pozdrowienia
Raduje się serce
Raduje się dusza
Gdy się znów na trasę
W Bieszczady wyrusza
Wycięte z życiorysu czy wykorzystany odpoczynek?Zamieszczone przez ww
Życzę powrotu do zdrowia i jak najrzadszych odwiedzin w szpitalu.
pozdrawiam
malo :wink:
[QUOTE=malo;32692]Wycięte z życiorysu czy wykorzystany odpoczynek?
QUOTE]
Dziękuję,
![]()
raczej to pierwsze,,, od tego łażenia po górach a szczególnie chyba myślenia o nich czasem można zapaść na... kamienie :)
no nie wyszło w tym roku z wrześniowym wyjazdem ale za to w przyszłym i następnych będzie lżej
jeśli innym się udało, proszę wklejać piękne kolorowe fotki na forum miło będzie zawiesić oko :)
pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez ww ; 18-09-2006 o 00:11 Powód: amnezja
Raduje się serce
Raduje się dusza
Gdy się znów na trasę
W Bieszczady wyrusza
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki