No w sumie to mnie jest troche żal tych dziurawych dróg, kiedy byłem na trasie Terka - Dołżyca to brakowało drogowcom do ukończenia tak gdzieś ponad 100 metrów ale już wtedy ta droga wyglądała inaczej niz kiedyś (czyt. niedawno), strasznie dużo samochodów się tędy poruszało i spacer napewno wtym czasie czy przejażdzka rowerem niebyłaby tak fajna jak kiedyś.
Pierwszych demonów prędkości także zauważyłem, chcieli pewnie sprawdzić jak to się jedzie po nowym asfalcie z dużą prędkością bo w końcu w bieszczadach jest go tak mało.

Poprostu każde miejsce gdzie były zniszczone drogi straci swój urok, wędrówka piesza niebędzie już tak przyjemna, a na trasie U. Górne - Wołosate czy jeszcze w innych miejscach np. Polana - Lutowiska wolałbym aby była droga szutrowa która wygląda bardziej "naturalnie" w przyrodzie.