Jest już pierwsze 6 dni relacji z wyjazdu lipcowo - sierpniowego.
http://www.jacek54.user.icpnet.pl/05...0707/index.htm
Jest już pierwsze 6 dni relacji z wyjazdu lipcowo - sierpniowego.
http://www.jacek54.user.icpnet.pl/05...0707/index.htm
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
Zaczyna się relacja wyjazdu sierpniowego. Polecam. W relacji będzie błądzenie po Bieszczadzkim Worku, oraz trasa od Źródeł Sanu, do Wołosatego "po słupkach"
http://www.jacek54.user.icpnet.pl/05...0708/index.htm
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
Tym razem coś innego. Zawsze brakowało mi czegoś do relacji, teraz jest tekst, są zdjęcia, i jest muzyka. Zapraszam serdecznie:
http://www.jacek54.user.icpnet.pl/05...08v2/index.htm
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
całkiem fajnie Ci to wyszło:)
Swoje uwagi przekażę Ci w realu /nie mam na myśli supermarketu/, bo znowu przeczytamy uwagio tym, że razem nie rozmawiamy...
![]()
![]()
![]()
bertrand236
super filmik :) zreszta juz ci pisalam :)
ciekawe czy znow co niektorzy beda sie doczepiac "zakazanego miejsca M." czy z papierem w rece juz mozna![]()
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
qrczę !!!
Piszę to bez wazeliny: pełen profesjonalizm. Ciekawie i z humorem![]()
Nigdzie nie pisałem że będzie naukowy wątek. Przykro mi że Cię rozczarowałem.
Michale, po drodze tam śmigają bynajmniej nie z buta, panowie z SG. Jest tam zarastająca droga, którą spokojnie można sobie iść, nie obawiając się o rozdeptanie jakiejś rośliny. Nie bój. Znam różnicę między rozdeptywaniem, a przejściem.
Michale, nic na siłę, nie ciągnę Cię na Moczarne, mimo że zezwolenie moje obejmuje 2 osoby towarzyszące. Jeśli irytuje Cię ten wątek, możesz przestać go czytać, no chyba że znajdujesz w nim coś godnego uwagi, wtedy zapraszam do dalszej lektury.
Michale, nie prowadzę takich badań, może choć Ty, na jakimś ciekawym obszarze... Moje badania dotyczą czystości wód w potokach. Jest to praca magisterska, robiona przy większym projekcie naukowym mojego promotora. Podobną pracę piszą też studenci z Rzeszowa. Z racji tego że cenię sobie spokój, mogę zapewnić jedynie, że po obronie pracy (o czym z pewnoscią czytelnicy forum się dowiedzą) na prośbę prześlę mailem wyniki badań.
Dla Twojej informacji Michale, rośnie tam sobie Dziewięćsił bezłodygowy np. I nie rozdeptałem, nie przeszedłem nawet po nim.... bo po co. Zdjęcie u mnie na www :)
Aby co upierdliwszym zamknąć usta, informuję, że zgodę na prowadzenie badań uzyskałem od Dyrektora BdPN, z zaznaczeniem, że będę te badania uzgadniał z odpowiednimi Leśniczymi. W istocie sprawy, moje działania na rzecz pracy mgr w Bieszczadach sprowadzają się do pobrania prób wody w wybranych miejscach(też skonsultowanych z miejscowymi specjalistami interesującej mnie dziedziny), określenie składu gatunkowego cieku, oraz jego budowy morfologicznej.
Tak jest Michale, feee, nie rób prosze ani jednego ani drugiego.
Ostatnio edytowane przez Barnaba ; 12-09-2007 o 20:48
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
Witaj
No mnie także jest przykro![]()
I jeszcze mi przykro, że śmigają tam wózki SG i służb leśnych i inne. No ale którędyś muszą i fertig.
I jeszcze mi przykro, że nie ciągniesz mnie na Moczarne. Jakoś przeżyję - w końcu od zeszłego roku chyba niewiele się tam zmieniło.
Ciekawym kryteriów oceny czystości i wniosków
Hmmm, jak sobie radzisz w takim razie - oznaczenie pewnych parametrów wody wymaga wykonania badań w ciągu 4h lub 24h. A jak z utrwalaniem prób? transportem? (temeperatura).
No toś prawie mnie strącił z krzesła![]()
A gdzież bym śmiałJa
A w życiu.
Pozdrawiam
i czekamy na wnioski i trzymamy kciuczyska za powodzenie
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)