Bo Jezus...wiadomo,ale .....Barnaba na osiołku???To jakas prowokacja,na tym forum??
Bo Jezus...wiadomo,ale .....Barnaba na osiołku???To jakas prowokacja,na tym forum??
Ostatnio edytowane przez pioabram ; 31-05-2008 o 23:04
Proponuję jeszcze zamieścić 35 postów kolejno powołując się na WWF, Greenpeace, LOP i Wojciecha Cejrowskiego.
Ewentualnie w 36 wspomnieć o relacji, hehe
Masz chłopie zdrowie![]()
Do jakiej dyskusji?Na temat,twojego ,"bochaterskiego"ujezdzania osIołka".a moze ?Wskocz ,dla rozwiniecia tematu na Krowe,a moze poprostu,na konia!!Ot tak,dla rozwinięcia dyskusji,ptt.np,"Barnaba na osiołku",Barnaba na osle",
<KON i Barnaba"
Ostatnio edytowane przez pioabram ; 01-06-2008 o 00:05
Ale fotke,jak ujezdzasz Zółwia z galapagos tez, bym,chętnie zobaczyl,(Izapewne nie tylko ja), ciekawe co na to,forumowicze??Jak to napisał pastor??........troche wychamuj.....
Ostatnio edytowane przez pioabram ; 01-06-2008 o 00:08
Kolega broni osła jak by sie z nim całkiem identyfikował. Cytowanie "wyrwane z kontekstu" , skądinąd lubianego przeze mnie Pastora, mógłbyś sobie wsadzić w kieszeń. Nie chcę tu ferować jego oceny w sprawie mojego zdjęcia, ale Ty też nie powinieneś.
Jak masz krytykować to idź już dzisiaj spać. Jutro będzie lepiej
https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
zieloni zielonymi ale mi też szkoda osiołka.
To w ogóle zabawne nie jest, a że Ty Barnaba wpadłeś na taki genialny pomysł,żeby wsiaść na niego to już w ogóle...
Może nie wiesz ile ważysz?
Dużo za dużo!!!oczywiście na to, żeby jeździć na osiołkach.
I dużo za dużo, żeby się ładować na np. konia huculskiego-tak piszę, żebyś w przyszłości nie wpadł na równie genialny pomysł.
Tu nie chodzi o zielonych czy innych nawiedzonych ekologów, ale o sumienie i myślenie.
Barnabo ono nie boli,więc następnym razem poprostu pomyśl i nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe, bo to jakby na Ciebie wsiadł nosorożec-chyba miłe by to nie było.
PS-i pomyśleć, że JA w zeszłym roku jak jeździłam na hucułkach to miałam wyrzuty sumienia, że jestem dla nich za ciężka...na koniu huculskim co i większy od ośliczka i wytrzymalszy...ehhhh
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Ło Matko. Ciągle człowiek się czegoś uczy. Do tej pory bilolodzy i koniarze z Hodowli Zachowawczej Konia Huculskiego mówili mi, że hucuły mogą dźwigać ciężary do 150 kg.
Coby nie było, że broniąc Barnaby dopuszczam do znęcania się nad hucułami podaję nr tel do Tarnawy 509315050. Tam powidzą Wam ile konie ras prymitywnych mogą unieść na grzbiecie.
Może naskoczcie najdrożsi na permanentnego ujeżdżacza osiołków, czyli tego, na którego figurkę gapicie się najmniej razzz w tygodniu ... w domku pewnie u powały też wisi
Swą drogą osioł inteligentniejszy od konia...
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Jestem zdziwiony dyskusją, która rozwineła się wokól jednego zdjęcia zamieszczonego przez Barnabę. W tej dyskusji zapominamy tylko o jednym, że osły były i są używane jako zwierzęta juczne. Nie jest dla nich wielkim problemem dzwiganie ciężarów i to w trudnych terenach górskich (wykorzystwane nawet w wojsku swego czasu). Uważam więc za niezasadne wieszanie psów na Barnabie. A zdjęcie traktuję jako niezły żart gdzie zderzono przeciwieństwa. A wiele wypowiedzi można odbierać jako fanatyzm ekologiczny, moim zdaniem nieuzasadniony. Uważam, że ocenić należ całość zamieszczonej relacji a tak pod względem formy i treści załuguje na uznanie. Moim zdaniem chapeau bas przed Barnabą, za wykorzystywanie nowoczesnych technik prezentacji, które ożywiają dyskusję na forum.
pozdrawiam
Marek
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)