Strona 9 z 20 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 19 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 90 z 196

Wątek: I znowu ja

  1. #81
    Bieszczadnik Awatar MF
    Na forum od
    11.2004
    Postów
    174

    Domyślnie Odp: I znowu ja

    A 150 lat temu to w ogóle można było wszędzie łazić, wszędzie las wycinać, prawie do wszystkiego strzelać i nikt się nie czepiał. To co, też mam mieć żal, że ja nie mogę?
    Mam wchodzić np. na Kominiarski Wierch, bo kiedyś prowadził tam szlak? Mam łazić Orlą Percią od Krzyżnego do Wołoszyna bo do 1932r było wolno? Kusi mnie, na Moczarne również, nie do końca widzę sens tamtejszego rezerwatu, ale dopóki jest to zabronione to nie idę. To po cholerę byłoby robić te parki i rezerwaty, skoro będziemy sobie uzurpować prawo włażenia do nich wedle własnego uznania i poglądów?
    Jakież to nasze, polskie: prawo się nam nie podoba, to można je olać.

  2. #82
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: I znowu ja

    czyli jak ide chaszczami po otrycie to mam szacunek do przyrody a jak ide chaszczami po moczarnym to szacunku do przyrody nie mam?? ja jestem ta sama i przyroda jest ta sama. Moze nie mam szacunku do prawa, z tym sie zgodze. Nazywajmy rzeczy po imieniu
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  3. #83
    Bieszczadnik Awatar MF
    Na forum od
    11.2004
    Postów
    174

    Domyślnie Odp: I znowu ja

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    Moze nie mam szacunku do prawa, z tym sie zgodze. Nazywajmy rzeczy po imieniu
    No cóż, przynajmniej szczerze, choć moim zdaniem nie ma się czym chwalić.
    Prezentujesz podobny (z całym szacunkiem) pogląd, jak np. gość, który Ci podprowadzi radio z samochodu, obrobi mieszkanie czy co tam wolisz. On też nie ma szacunku do prawa i ma swoje argumenty, że mu wolno.

  4. #84
    Bieszczadnik Awatar malo
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    okolice 3-city:506908042
    Postów
    509

    Domyślnie Odp: I znowu ja

    Cytat Zamieszczone przez długi
    Miej pretensje do Taty. Kiedyś szlak szedł przez Moczarne i łaziłem tam, teraz jest rezerwat i nie łażę.
    Cytat Zamieszczone przez bertrand236
    Zgłasza sie Tata. Możesz mi to wyjaśnić.
    Jesli dobrze zrozumiałem chodzi o czas narodzin Barnaby, że się nie załapał na brak zakazów. Ale chyba trzeba by do odpowiedzialności pociagnąć jeszcze jedno pokolenie wstecz. Nie wiem czy dałbyś radę Bertrandzie "zmieścić się czasowo".
    pozdrawiam
    malo :wink:

  5. #85
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: I znowu ja

    Cytat Zamieszczone przez buba
    czyli jak ide chaszczami po otrycie to mam szacunek do przyrody a jak ide chaszczami po moczarnym to szacunku do przyrody nie mam?
    Moim zdaniem nie masz. Przy obecnej liczbie turystów odwiedzających parki narodowe nawet "przyuczenie" każdego z nich do pozostawiania po sobie idealnego porządku nie rozwiąże problemu. Nawet jeżeli turyści zaczną zachowywać się rozsądnie, przestaną śmiecić i będą podziwiać przyrodę w absolutnym milczeniu to trawa na szlaku (drodze?) na Wetlińską nie wyrośnie... Pal licho tę trawę - niech każdy łazi po Bieszczadach jak mu się podoba, po Moczarnem, po torfowiskach, wszędzie. Nawet jak każdy będzie czesał po sobie trawę, z towarzyszami wędrówki będzie się porozumiewał na migi a (przepraszam co delikatniejszych) potrzeby fizjologiczne będzie załatwiał do woreczka i zabierał ze sobą to nie zostanie żadne miejsce, w którym jakiś zwierzak większy od żuczka mógłby się na chwilę przed człowiekiem schować.

    Buba, jestem przekonany, że nie zostawiasz śmieci w lesie, nie deptasz salamander ani nie rzucasz kamieniami czy kijem w zygzakowate żmije. Mogę śmiało założyć, że jesteś osobą, która robi wszystko żeby miejsce po biwaku zostwić po sobie jak to tylko możliwe w idealnym porządku. Musisz sobie jednak zdawać sprawę, że takich jak Ty jest więcej. Czy uważasz, że wizyta 10 (100? 300?) takich wzorowych turystów dziennie w Moczarnem pozostanie bez echa? Że zwierząta Was polubią i przyzwyczają się do tego? Czy może wyniosą się dalej? Oby tylko miały jeszcze gdzie się wynieść.

    Może jednak zostawmy przyrodzie jakieś enklawy, których naruszać nie będziemy? I nie chodzi wyłącznie o Moczarne... Od razu pojawia się pytanie jak decydować, które to enklawy mamy zostawić przyrodzie. Kto ma nam pokazać: tu wolno, tam nie. Aż mnie korci, żeby krzyknąć: JA! będę decydował za siebie! Chcę zejść z Halicza przez Wołowe? Idę! Wszak ja szanuję przyrodę, szkód nie narobię. Ale za mną pójdą inni, bo dlaczego nie? Najpierw podobni mnie, potem tacy troszkę inni a wreszcie zupełnie inni a z nimi papierki, butelki, hałas i wszystkie inne tego typu atrybuty. Może więc to nie ja powinienem decydować? Może zostawić to władzom parku narodowego? Chyba mogę założyć, że wiedzą o ochornie przyrody więcej ode mnie, inżyniera budownictwa?

    To, że ktoś inny nie podporządkowuje się przepisom, łamie je bezczelnie albo skrycie w żaden sposób nas nie usprawiedliwia i nie uprawnia do takiego samego postępowania. Kilka razy widziałem z Tarnicy "turystów" na grani Krzemienia, czy to mnie upoważnia, żebym też tam szedł? Wąchałem smród spalin motocyklowych na Małej Rawce, czy mogę też kupić sobie takiego samego smroda i wyjechać nim na Caryńską?

    Jeżeli uważamy, że nam wolno bo my jesteśmy Ci co "szanują przyrodę" to stawiamy siebie ponad innych. My, lepsi, możemy. Wy śmiecicie, hałasujecie, przeszkadacie niedźwiedziom w prokreacji a po naszej wizycie w lesie liczba niedźwiedzi wzrasta dwukrotnie...

    Jak zwykle się rozpędziłem i doprowadziłem całą sprawę do absurdu, ale może jednak mam trochę racji?

    Pozdrawiam
    Bartek
    Czterech panów B.

  6. #86
    Bieszczadnik Awatar naive
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Dolina Sanu
    Postów
    544

    Domyślnie Odp: I znowu ja

    Kusi mnie, na Moczarne również, nie do końca widzę sens tamtejszego rezerwatu, ale dopóki jest to zabronione to nie idę. To po cholerę byłoby robić te parki i rezerwaty, skoro będziemy sobie uzurpować prawo włażenia do nich wedle własnego uznania i poglądów?
    Do tego co powiedział MF nic dodać, nic ująć. Oczywiście można kwestionować sens niektórych zakazów a nawet walczyc o ich zniesienie, ale póki są trzeba do nich stosować. Warto czasem pomyśleć - a może ja czegoś nie wiem i jakiś tam zakaz jest akurat uzasadniony ? Może więc i objęcie ochrona Moczarnego ma głębszy sens ? A jak nie ma, to usiłujmy to zmieniać, ale nie metodą faktów dokonanych bo to najkrótsza droga do anarchii. Mnie tez irytuje wycinanie lasu na granicy parku w nadleśnictwie Stuposiany, uważam że tamte tereny powinny być dawno włączone do parku. To że tam warkoca piły, nikogo nie upoważnia by sobie skracać droge np. na Bukowe Berdo . A tak robia nie tzw. masowi turyści, ale ci co sie maja za elite bieszczdzkich łazików.
    Pozdrawiam
    naive

  7. #87
    Bieszczadnik Awatar Barnaba
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Festung Posen
    Postów
    1,640

    Domyślnie Odp: I znowu ja

    hihihi ale Wam stanęło w oku to Moczarne. A ja tylko tak ogólnie.... hahahaha

    Generalnie to mój tok myślenia jest zbierzny z tym Bubowym, chyba oboje takie rogate dusze jesteśmy hahahah.

    Bmiller poruszył bardzo ciekawą kwestię, mianowicie ruchu turystycznego. 10, 100 300 turystów dziennie? Gdyby nie mój wątek, a raczej zamieszanie w wątku, pewnie niewiele osób miałoby świadomość istnienia tego miejsca. Atrakcyjność turystyczna Moczarnego moim zdaniem jest niższa niż Doliny Sanu.... Ciekaw jestem czy średnio- rocznie np w Tworylnem czy Studennym jest choćby 10 turystów dziennie !!!! W sezonie może czasem tam trafi 100 osób, ale w przliczeniu to na obciążenie przyrody w skali roku..... no i popatrzcie sobie jak przyroda sobie radzi! Aż miło patrzeć!

    Naive poruszył inną sprawę, mianowicie patrząc na poczynania ogółu rodaków którzy uświadczyli przyjemności władania (a w szczególności naszego monarchy) to deklaruję się fanatycznym anarchistą! A co!

    Na koniec zacytuję tu..... "Nade wszystko powinniśmy być ludźmi, dopiero zaś potem obywatelami." Tę myśl pozostawiam Wam do refleksji i kątem-plucia na dzisiejszy wieczór....
    https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!

  8. #88
    Bieszczadnik Awatar malo
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    okolice 3-city:506908042
    Postów
    509

    Domyślnie Odp: I znowu ja

    Cytat Zamieszczone przez Barnaba
    Atrakcyjność turystyczna Moczarnego moim zdaniem jest niższa niż Doliny Sanu....
    Hmmm.... no raczej ze względu na bliskość Wetliny i urokliwość którą już jednak tu poznałem z fotek to chyba atrakcyjność tego konkretnego miejsca jest dość znaczna. Atrakcyjność tutaj = dostępność (b.dobra) + urokliwość (tez nie aż tak mała). Myślę że w momencie udostępnienia tego miejsca szybko zaczęły by tam się robić wieczorne imprezki z Wetliny.
    pozdrawiam
    malo :wink:

  9. #89
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: I znowu ja

    ja sie podpisuje pod cytatem barnaby :)
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  10. #90
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie Odp: I znowu ja

    Wbrew pozorom sporo ludzi wie o Moczarnym. Ponieważ szlak graniczny na tym odcinku należy do moich ulubionych tras, to śmiało zaryzykuje stwierdzenie, że 80% osób, które tam się wybiera - umie odnaleźć wejście na stary szlak i zejście do Moczarnego.

    Cytat Zamieszczone przez malo Zobacz posta
    Atrakcyjność tutaj = dostępność (b.dobra) + urokliwość (tez nie aż tak mała). Myślę że w momencie udostępnienia tego miejsca szybko zaczęły by tam się robić wieczorne imprezki z Wetliny.

    Bardzo duzo w tym racji!

    pozdrawiam
    Aleksandra

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Znowu pojechałem
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 19-06-2008, 18:47
  2. Znowu
    Przez Barnaba w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 19-05-2006, 01:14
  3. Znowu byłem w Bieszczadzie
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 114
    Ostatni post / autor: 18-07-2005, 00:41
  4. Znowu wróciłem z Bieszczadu - relacja
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 16-01-2005, 23:31
  5. [Wilki] Znowu atakuja...
    Przez Ćhy w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 21-05-2004, 22:20

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •