Janusz.Dziękuję za wyrazy uznania o relacji. Staram się jak mogę.... Czym to zapijałem? Leżajsk i herbata.... Nic fenomenalnego chyba. Co do kwestii ceperstwa czy nie.... no cóż. Pierwsze widze, pierwsze jem.... no można to ująć, że z wrażenia zapomniałem nazwy. Będę pamiętał- obiecuję.
W sprawie niedźwiedzia, ja tam wierzę Irasowi!