Gorąco polecam Zajazd Pod Połoniną / koło kościoła / . Jedzenie świeże ,naprawdę pyszne i tanie . Mój mąż ma "delikatny " żołądek a po tej kuchni nie miał problemów . W Chacie Wędrowca jest świetnie , ale codzienne stołowanie byłoby bardzo drogie . Więć miłośnikom domowej kuchni polecam Zajazd Pod Połoniną . Ja zajadałam się barszczem ukraińskim i naleśnikami z jagodami . życzę miłego odpoczynku .


Odpowiedz z cytatem