a czy bywa ktoś z was na SBNie w Wetlinie jeszcze? bo to niby Wetlina jeszcze, a jakoś tak nie czuć bliskości "wielkiego miasta" i strumyk REWELACYJNY, i widok na Połoninę i na Smerek przy śniadaniu, i mgły na łące.. rewelacja (jak na Wetlinę)..