na jeziorkach jeszcze nie byłem . . . fotki zachęcające (poza tym słupem - jest gorzej niż wstrętny). Zawsze to było "ej, jedziemy na jeziorka, jedziemy? - - no jedziemy.- i tak ze 3 razy d... za przeproszeniem z tego wyszła. ach. fajowo to tam musi być jesiebnia. gdzies tak w październiku. jak się wezmę za siebie to pewnie i sam tam pojadę na rowerzewtedy na pewno nie bedzie bachorów.


Odpowiedz z cytatem