Gdy zapadnie nade mną zmrok
ten najczarniejszy z czarnych
z iskrą ogniska w ręce pójdę
szukać połonin, tych niebieskich...

Na każdym szczycie i w każdej dolinie
zapalę ogień-latarnię
by ci co podążają jeszcze
nie zeszli ze szlaku, nie zbłądzili...

Wojtek

Do widzenia Majstrze Biedo...