My też jeździmy samochodem więc rzadko udaje się nam zrobić pętlę . Ale myślę , że wszystko zależy od tego z jakim nastawieniem chodzisz po górach . Bo jeśli na "sportowo" to będziesz miał problem . A jeśli poprostu chcesz nacieszyć się widokami , przestrzenią to każda trasa sprawi ci przyjemność . Piszesz , że jedziesz z rodziną . I tu moja kolejna rada . Nie zadręczaj dzieci długim marszem . W ten sposób możesz skutecznie obrzydzić dzieciom góry na długie lata . Moj syn ma 13 lat i narazie nie wykazuje zbytnich chęci do górskich wędrówek . Nie naciskamy go , tylko mamy nadzieję , że kiedyś załapie tego bakcyla . Będąc w lipcu w Bieszczadach wielokrotnie mijaliśmy grupy kolonistów prowadzonych przez nawiedzonych "przewodników" /kierowników kolonii/ . Gdybyś widział te wykrzywione ze zmęczenia twarze... Na miły Bóg przecież nie o to chodzi ! Nie popełnij tego samego błędu bo inaczej rodzina będzie Cię przeklinać zamiast podziwiać . Zaproponowana przezCiebie trasa jak dla mnie jest zbyt długa . Musisz brać pod uwagę kondycję rodziny . Proponuję trasę z Wetlina na Rawki . Jest dosyć długa ale łatwa i bogata w piękne widoki . Warto przejśc żółtym szlakiem z Mucznego na Bukowe Berdo . Trasa jest lekka i gwarantuje cudowne pejzaże . Mu wracaliśmy tą samą trasą ale zapewniam , że nawet powrót był atrakcyjny . Czasem planowaliśmy trasy z powrotem busami /te z Ustrzyk G. do Wetliny jeżdżą bardzo często / . W dniach odpoczynku rozbijaliśmy się np . nad potokiem Solinka . Jadąc od Wetliny na Cisną skęca się na Terkę . Za Bukiem jeszcze troszkę drogą z dziurami ale warto . Jest dziko i wspaniale . Zyczę udanego odpoczynku .![]()


Odpowiedz z cytatem