Może małe sprostowanie na początku, bo zabawnie mi się to czytało ;-)- to JA jestem "dzieckiem" (pełnoletnim, tak na marginesie), które dostało bojowe zadanie zorganizowania wspólnego wypadu, a przez rodzinę miałam na myśli rodziców i 11letnią siostrę ;-) poza tym wszystko gra
Ogólnie jesteśmy dość zahartowani w bojach, bo błąkaliśmy się sporo po Tatrach i Pieninach, więc kondycyjnie powinno być dobrze, ale z pewnością któregoś dnia uwzględnimy "pejzażówki" opisane przez Ciebie. Wielkie dzięki !!!!


Odpowiedz z cytatem