Mój serdeczny ,bieszczadzki kolega takie kielonki bez podstawki nazywa "lotniczymi".Nieźle się kojarzy,co?
Mój serdeczny ,bieszczadzki kolega takie kielonki bez podstawki nazywa "lotniczymi".Nieźle się kojarzy,co?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)