Trochę za cicho na stronie więc podtrzymam go chwaląc się, że wczoraj dostałem regionalne wydawnictwo w którym jest parę przepisów np. na Janowską nalewę miodową, Jabłkówkę z Mikołajówki i jeszcze kordiał żurawinowy kraśnicki, krupnik pszczelowolski, malinóweczka, różne miody pitne, nalewka gruszkowa z Kraśnika, nalewka ziemiańska, nalewka z płatków róży a z wypieków intryguje mnie choćby kulebiak Generałowej Kickiej, kwas chlebowy sapieżyński kodeński, jest tego sporo. Dostałem to w skansenie lubelskim na spotkaniu sołtysów, było nas ze siedem setek luda... wybory blisko. Z ciekawostek to jeszcze spotkałem dziewcze- Łemkinię, która przywędrowała tu zza Gorlic i rzeczy ciekawe opowiada. Jak kogos interesuje jakiś przepis to przeklepię.