wiśniowa x 2?
wiśniowa x 2?
WUKA
www.wukowiersze.pl
-> WUKA
Pomylałem się, zamiast malinowej wpisała mi się wiśniowa, chyba za dużo mam butelek i różnego rodzaju baniaczków w domu:)
... Muszę iść tam, gdzie czuję się czysty (...) potrzebuję cię tak, jak wysokości, na której inaczej się oddycha.
DEUS SIVE NATURA
Hej :)
W kwestii technologii nalefkowych: nie wolno przetrzymac alkoholu na tarninie, bo jakis dziwny posmak sie zakrada:( Ktos cos wie o takich wpadkach z tym owocem?:O
Pozdrawiam,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Wlasnie...:D W poszukiwaniu odpowiedzi na dreczace mnie pytania nalefkowe znalazlem taki oto kawalek internetu. Moze komu sie przyda?
http://f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=19133&start=0
Pozdrawiam,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Witam :) i kilka kamyczków do nalewkowego ogródka chcę dorzucić.
UNIWERSALNA KSIĄŻKA KUCHARSKA Marji Ochorowicz-Monatowej
podaje takie oto uwagi :
Głównym warunkiem dobroci nalewek i wódek własnego wyrobu jest:
- Dobroć spirytusu
- Odpowiednie wystanie się wódek zlanych w butelki.
Spirytus należy używać zawsze najwyższej próby, bo zwykły nabywany w gorzelniach ma nieprzyjemny zapach „fuzlem” zwany.Na wsi, jeśli nie można dostać innego spirytusu tylko wprost z gorzelni, należy go przefiltrować przed użyciem.-
W tym celu do butla ze spirytusem włożyć czwartą część dobrze wypalonych węgli z twardego drzewa, które wprzód odmuchnąć z popiołu, odkryty gąsior postawić w pokojowej temperaturze a po trzech dniach przefiltrować.
Wszelkie wódki, nalewki i likiery, po zrobieniu należy przefiltrować, wkładająć leje zwykłą szarą bibułą lub kawałkiem oczyszczonej chemicznie waty, a po zlaniu do butelek, zakorkować i postawić w piwnicy lub spiżarni, najmniej na 6-7 miesięcy. […]
Spirytus nalany na owoce lub skórki nie powinien stać za długo, gdyż wtedy zatraca właściwy smak i zapach, na czem właściwie najwięcej zależy. Cztery dni wystarczy dla wydobycia aromatu ze skórek cytrynowych i pomarańczowych, nalewki owocowe powinny stać z owocami najwyżej 4-6 tygodni i to nie na słońcu.
(pisownia oryginalna)
Jak na razie zrobiłem: śliwowincje, pigwówkę, cytrynówkę i krupnik, nie całkiem się stosująć do uwag ze starych ksiąg.
Smakoszy takowych trunków informuję, że będą do spróbowania na przyszłorocznym KIMB’ie. ( oby dotrwały)
Pozdr.
nico
To mnie zachęciło do sięgnięcia do pożółkłej książki, stojącej w zupełnym zapomnieniu na najniższej półce.
TEKA OSZCZĘDNYCH WSKAZÓWEK
WARSZAWA – 1887*
Sposób odjęcia wódce ostrego smaku.
Na 105 kwart wódki wziąć 5 kwart sklarowanego syropu cukrowego; zmieszać syrop z 5 kwartami wódki, dodać 4 skrupuły spirytusu amoniackiego, zmieszać dobrze i wlać do beczki z wódką ciągle mieszając.
Sposób nadania wódkom, likierom i t. d. pozoru starości.
Butelki nalać wódką, rumem i t. d. nie napełniając ich zupełnie, obwiązać mokrym pęcherzem wstawić do dużego kotła z wodą, tak aby woda zajmowała dwie trzecie części wysokości butelek, rozniecić pod kotłem ogień i gdy woda zawrze, pozostawić w niej butelki na 10 minut. Wtedy wyjąć butelki, dać im zupełnie ostygnąć, odjąć pęcherz, dolać do pełna i zakorkować. Wódka, rum lub likier będą miały smak, jak gdyby kilkoletnie.
Powstrzymanie fermentacji.
[przyp. może się okazać przydatne dla Dertego w zmaganiach z tarniną]
Można do tego użyć sproszkowanego gipsu albo mieszaniny w proszku z 1 części gwoździków i 14 części gorczycy. Trochę tego proszku dodaje się do zbyt długo fermentujących cieczy, jak miód, jabłecznik i t. p.
Farby do wódek i likierów
Czerwona. Utłuc drobno koszenilę, zalać spirytusem i pozostawić na kilka dni, a potem przefiltrować. Kilka kropel roztworu ałunu i kwasu cytrynowego dodanych do cieczy dadzą jaśniejszą farbę.
Żółta. 1 część najlepszego szafranu zalać 8 częściami spirytusu i wymoczyć przez trzy dni; potem dobrze wycisnąć, przefiltrować i przechowywać w szczelnie zamkniętych butelkach.
Zielona. 1 łut indygo rozpuścić w 5 łutach kwasu siarczonego, rozcieńczonego 20 łutami wody i przefiltrować. Do tego roztworu dolewać odwaru szafranu, w którym zanurzono rozpalone żelazo, dopóty, dopóki nie otrzymamy żądanego koloru.
Od jakiegoś czasu zastanawiam się z ilu ziół powinna/ mogłaby składać się nalewka bieszczadzka, jeżeli litewska 999 ma ich 27?
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
o "szlaku nalewek",
Pomysł przedni
w Karkonoszach jest kilka cyklicznych imprez tematycznych
zaczyna sie od festiwalu kultury kresowej gdzie poza muzyką regionalne destylaty też goszczą
potem święto chleba w Nowym Kościele koło Złotoryi gdzie oprucz wypieków stałymi bywalcani sa destylaty i nalewki ,
No i święto wina i miodu na zamku Grodziec gdzie zjawiają sie wszystkie trunki.Dwie pierwsze imprezy już były ale zapraszam 24 listopada na Grodziec
oj będzie się działo
pozdrowionka Tasiek
Hej:)
Jakże się cieszę, że ten temat wiecznie żywy, bo gdy zamrze dysputa nad sprawami trunków, to już chyba będzie początek Apokalipsy:D
Ciekawym, gdzie wspomniane dziełko Marii Ochorowicz -Monatowej można jeszcze zdobyć?
Co do 'skrupułów spirytusu amoniackiego' - mam wątpliwości i informacje. Po pierwsze - skrupuł to dawna jednostka miary używana przez aptekarzy wynosząca 1,25 grama. A po drugie - spirytus amoniacki to jaki to?:O Pytam, żeby czego nie spaprać:D
Czyli ogólnie mój problem z tarninową nalewką rozwiążę stawiając ją do kąta na długie miesiące:) No, zobaczymy, czy to się uda...
Pozdrawiam,
Derty
PS: Ze wspomnianego dziełka M. Ochorowicz-Monatowej taki kąsek w necie znalazłem: "Potrawy należy dobrze i długo gryźć. Kawałki mięsa, nie dość przeżute, leżą nieraz bardzo długo w żołądku niestrawione. Gladstone, minister angielski dojście swe do podeszłego wieku przypisuje codziennej swej przechadzce i temu, że każdy kęs żuł aż 32 razy." Pamiętajcie - każdy kęs 32 razy!!!
Ostatnio edytowane przez Derty ; 12-11-2007 o 14:29
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
[QUOTE=Derty;51669]Hej:)
Co do 'skrupułów spirytusu amoniackiego' - mam wątpliwości i informacje. Po pierwsze - skrupuł to dawna jednostka miary używana przez aptekarzy wynosząca 1,25 grama. A po drugie - spirytus amoniacki to jaki to?:O Pytam, żeby czego nie spaprać:D
/QUOTE]
Hej![]()
A ze zdobyciem 105-u kwart wódki problem będziesz miał (myślę) mniejszy niż wzmiankowanych 4-ech "skrupułów ...... " . Naczynko do zmieszania też musisz mieć "nieliche" .
Pozdrawiam PF
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)