Jeżeli ta agrestówka którą piłam będąc w maju w Bieszczadach była Twojego wyrobu,to chcę powiedzieć,że pyszna była i że eksperyment na pewno się powiedzie:))))
Jeżeli ta agrestówka którą piłam będąc w maju w Bieszczadach była Twojego wyrobu,to chcę powiedzieć,że pyszna była i że eksperyment na pewno się powiedzie:))))
Dusza ludzka jest jak ptak:
Gdy wzbija się na pewną wysokość,nie tylko nie wolno jej spocząć,ale musi tęgo skrzydłami pracować,by się na niej utrzymać. Inaczej pierwsza lepsza pokusa pociągie ją ku ziemi.
Aktualnie 10 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 10 gości)