Żenicha jak wiadomo bazuje na owocach z dzikiej róży, z tegoż powodu prezentuje nie tylko swe niepowtarzalne walory smakowe ale również przebija się wśród konkurencji walorami zdrowotnymi , bo np witaminy C to cytryna już dawno jej zazdrości.
Przepis ? jak wiesz na każdą nalewkę można stworzyć dowolną ilość przepisowych wariacji . Ja bazuję na tej, gdzie zmiękczone owoce z dodatkiem goździków i rumianku zalewa się 75% , a po zlaniu dosładzam przepalonym miodem. Próby dodawania miodu w postaci naturalnej skończyły się zawiesiną bełtu, którego nie szło w żaden sposób odfiltrować. Natomiast , bez dosładzania zawarta ilość witaminy C robi ostry kwasior, dopiero połączenie dało balsamiczny rezultat.


Odpowiedz z cytatem