Strona 35 z 51 PierwszyPierwszy ... 25 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 45 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 341 do 350 z 503

Wątek: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

  1. #341
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Wągrowiec
    Postów
    450

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Cytat Zamieszczone przez michalN Zobacz posta
    Pod wołosackim sklepem mówią, że żeby nalewkę z dzięgla przed samym sobą schować na pół roku, trzeba ją upchnąć jesienią do gawry. Może z aronią też zadziała.
    Nie robiłam dzięgielówki z żywego arcydzięgla tylko z suszonego niestety ale stoi już prawie rok... i im starsza tym pyszniejsza!! warto czekać :)

  2. #342
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,287

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Cytat Zamieszczone przez calanthe Zobacz posta
    Nie robiłam dzięgielówki z żywego arcydzięgla tylko z suszonego niestety ale stoi już prawie rok... i im starsza tym pyszniejsza!! warto czekać :)
    Nooo, KIMB bliżej niż się zdaje...

  3. #343
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Wągrowiec
    Postów
    450

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Cytat Zamieszczone przez Piskal Zobacz posta
    Nooo, KIMB bliżej niż się zdaje...
    ojojoj... KIMB tak... racja... no coraz bliżej ;P
    ale dzięgielówka ma właściwości niesprzyjające KIMBowi

  4. #344
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    ... odgrzeję trochę wątek, bo jest tego wart... we wtorek nazbieraliśmy malin na Otrycie, a wieczorem lekko rozcieńczyłem spiryt i zalałem je... a od miesiąca z okładem idzie produkcja melisówki (bo nerwowy ostatnio jestem) i sosnówki... ale straszny koncentrat mi wyszedł... prawie czarny... a jak się całość powącha to w nozdrza tak uderza, że bez picia przewrócić się można.... naczytałem się co Wuka o sosnówce pisała i chyba ta moja to tylko na krople się nada ... zobaczymy... może nie ...

  5. #345
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,252

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Dobrze, że przypomniałeś bo miałem zlać maliny.

  6. #346
    Bieszczadnik Awatar skylux
    Na forum od
    06.2008
    Rodem z
    Leżajsk
    Postów
    122

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Oj tak, jakże ubogi byłby świat bez nalewek Orzechówka się przegryza, wiśniówka naciąga, a ratafia czeka na jerzyny. Żadna zima nam nie groźna. Ma ktoś sprawdzony przepis na cytrynówke? Słyszałem, że jest b. skuteczna przy przeziębieniach.
    "W tak pięknych okolicznościach przyrody... i niepowtarzalnej... " J.H.

  7. #347

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Bimbrem o mocy prawie spirytusowej zalałem kwiat lipy.Po dwóch miesiącach w miejsce usuniętego zielska dodam miód lipowy.Zdąży dojrzeć do pażdziernikowych rajz po Bieszczadach.

  8. #348
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    rozmarzyłam się... ;-)

  9. #349
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    ... zielsko nie jest takie złe... jak dobrze zalane... ...ale mówią, że najlepiej w woltażu 55-65% się utrzymywać, bo wtedy alkohol najlepiej aromaty i takie tam wychwyci..... przed chwilą zlałem ... czy tam odciągnąłem superkoncentrat sosnowy ... moc ma ... ale żywica gębę skleja... nie wiem czy to jeszcze rozrobić... czy na małe dawkowanie ma być ... może jakiś fachowiec pomoże....

  10. #350
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Ja się nie znam na robieniu alkoholi ale na robieniu syropu sosnowego -mój ojciec robi go od zawsze. Pędy sosny zasypujesz cukrem i masz syrop -smakuje dosłownie jak syrop ze sklepu tylko o smaku sosny (właśnie posmakowałam) -żadna żywica gęby nie skleja -nie wiem czemu u ciebie tak jest. Czemu teraz to robisz? Nie za późno. Mój ojciec już dawno robił syrop sosnowy (na początku maja jakoś). Jeszcze jakby to zalać alkoholem .. hmm cud miód -może w następnym roku

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jak robić biznes na dziedzictwie kulturowym
    Przez leszczu w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 07-11-2007, 17:44
  2. Pozdrowienia dla KIMB -owiczów czas zacząć...
    Przez Aleksandra w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 22-05-2007, 00:55
  3. O KIMBIE czas zacząć
    Przez mAAtylda w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 106
    Ostatni post / autor: 22-01-2007, 15:20
  4. Co robić, gdy pada deszcz w Cisnej...
    Przez WojtekR w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-09-2006, 12:57
  5. IV KIMB - plany czas zacząć
    Przez Jagna w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 110
    Ostatni post / autor: 27-01-2005, 18:01

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •