
Zamieszczone przez
don Enrico
Warto przypomnieć , że ponad rok temu weszły w życie unijne wskazania odnośnie gospodarowania odpadami.
Stosujmy je również przy przerabianiu owoców.
Przykładowo jeśli żona robi sok z malin to nie wyrzucajmy tych owoców pozbawionych soku, tylko zalejmy je alkoholem średnioprocentowym (typu wódka) , a po paru tygodniach otrzymamy właśnie wódkę malinową. Nie będzie się ona równać z nalewką malinową ani aromatem, ani gęstością, ani zapachem, .....ale będzie się świetnie nadawać do konsumpcji.
Podobnież, jeśli zrobimy jakąś aromatyczną nalewkę owocową to nie wyrzucajmy owoców w których jest jeszcze sporo procentów i kwintesencji.
Ja osobiści wiśnie wykorzystane do nalewki zalałem zalewem 40-sto procentowym i gwarantuję że uzyskany płyn znajdzie swoich fanów (bo nie wszyscy lubią gęste, ciężkie nalewki)
Czy można wielokrotnie powtarzać ten manewr ?
Ja "kresówkę" zalewałem w ubiegłym roku siedmiokrotnie