No żesz, znowu zaskoczenie !
Nie spotkałem w bieszczadzkiej krainie opuszczonych węgierek ...
...
Spotkałem natomiast przerośniętą tarninę (pamiętasz ta przy torach na RIMB-ie nr...?)
Podobną spotkałem tej jesieni w Niskim (dokładnie w Cigelce)
Ty pewnie nie zdradzisz gdzie natknąłeś się na węgierkę ( bo na forum najlepiej pisać bez opisywania)