Cytat Zamieszczone przez przemolla Zobacz posta
...lubią oddać goryczkę... garbniki które w sobie mają... szczególnie jarzębina, a róża to chyba , że byś pestkował, ale sukcesów życzę, bo pewnie ktoś ma coś lepszego do roboty niż drylować te maleństwa...... no chyba, że w 0,8 litra idziesz...
Czyli można ale nie trzeba :) Posłużę się jeszcze Hebdą.

Kiedy zbierać dziką różę?
Opinie są podzielone.
Jedni mówią, że teraz, inni, że jak jest miękka i dojrzała, jeszcze inni, że trzeba przemrozić.
Tymczasem prawidłowe pytanie powinno brzmieć: do czego jest mi potrzebna dzika róża?
Jeśli chcesz zrobić syrop, leczniczą nalewkę czy coś dla zdrowia to zbieraj wtedy, kiedy jest w pełni dojrzała, o pięknej, czerwonej barwie, napiętej, błyszczącej skórce (czuli teraz!), twarda. Nie przemrażaj niczego, bo po pierwsze nie ma raczej takiej potrzeby (róża to nie kalina, jest smaczna!) a o drugie, stracisz część substancji czynnych, które i tak stracisz podczas dalszej obróbki.
Jeśli jednak chcesz zrobić coś dla smaku to poczekaj, aż róża zmięknie, lekko przefermentuje na krzaczkach, może się nawet troszkę przymrozi i podskoczy koncentracja cukrów.