...
Zapewne masz rację i jeżeli miałbym polemizować to raczej niechętnie! Tarniówka nie jest moją ulubioną nalewką i składałem ją zaledwie trzykrotnie. Nigdy nie drylowałem owocu już choćby dlatego że nie jest to łatwe. Uważam jednak że warto zwracać uwagę na pewne zagrożenia a vice versa nie warto.
Dwóch moich znajomych postanowiło złożyć piniówkę, z młodych pędów sosny z niewielkim dodatkiem jałowca. Moja opinia była taka że nie warto tracić czasu na taką nalewkę a już na pewno nie warto jej pić z powodu olejków eterycznych w niej występujących. Znajomi jednak sprawdzili że moja opinia była przesadzona (była, w rzeczy samej) i nalewkę poskładali a następnie zabrali się za degustację. Po dwóch butelkach wylądowali w szpitalu z zablokowanymi nerkami a ja tylko przez wrodzoną nieśmiałość nie nazwałem się Prorokiem pozostając przy skromnym: Pastorze.
I dlatego między innymi uważam że lepiej lekko postraszyć niż zanadto ośmielić.
.................................................. .................................................. ............... Pozdrawiam +Pastor.....ręką.......wiadomo...



... a nawet na pewne dolegliwości pomoże...
Odpowiedz z cytatem