Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
Hej ! Forumowiczko roku !
Ty nie kadź , tylko wyteż wyobraźnię, bo ja korzystając z definicji ustalonej przez Wojtka
http://forum.bieszczady.info.pl/show...2ek?highlight=
przeleciałem zapamiętane wioski poczynając od Prełuk, przez Zubeńsko, Telesnicę, Tarnawę, aż skreciłem na południowe stoki do Runiny i Sedlicy,
aby potem przerzucić się myślami na wschód na Wołcze, Rozłucz aż do Libuchory i .... i nigdzie nie przypominam sobie łanów pszenicznych.
Gdzieś tam pewnie sobie rośnie niczym poletko konopi indyjskich.
Może ktoś się na nie natknął ?
Ja widziałem tak z pół hektara pszenicy w Michniowcu. Sołtys posiał i zebrał (nawet był kombajn) - ale chyba nie na płyn OSTOYA tylko dla stadka swoich kur.
Więcej pszenicy w tej cudnej krainie sobie nie przypominam.