Bywalcy Krakowa zapewne już odkryli Probiernię w Galerii przy Dworcu Głównym?:D Stoją śliczzne pękate dymiony, z kraników ciecze płyn... ale to dolna półka nalewkowa - tylko 40%:( Niemniej zajrzeć warto, nawet gdy przejazdem się szlajamy po Kraku. Probierenka blisko peronów - wystarczy 20 minut na zapoznanie się z wyrobami. Ceny straszą, ale to przecie Galeria:D
Pozdrawiam,
Derty

PS: Pigwa w pełni aromatu:D