Ja niedawno zlałem maliny. Zajzajer jest pyszny. W środę pakuję się do pociągu. Jak kto chce pokosztować, zapraszam na priv. Chyba że po raz kolejny sprawdzi się moje jakże ulubione powiedzenie (acz niestety nie mojego autorstwa):


rozum mówi nie pij....
ale silna wola zwycięża!!!