Pokaż wyniki od 1 do 10 z 503

Wątek: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Tasiek
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Karkonosze
    Postów
    42

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    o "szlaku nalewek",
    Pomysł przedni
    w Karkonoszach jest kilka cyklicznych imprez tematycznych
    zaczyna sie od festiwalu kultury kresowej gdzie poza muzyką regionalne destylaty też goszczą
    potem święto chleba w Nowym Kościele koło Złotoryi gdzie oprucz wypieków stałymi bywalcani sa destylaty i nalewki ,
    No i święto wina i miodu na zamku Grodziec gdzie zjawiają sie wszystkie trunki.Dwie pierwsze imprezy już były ale zapraszam 24 listopada na Grodziec
    oj będzie się działo
    pozdrowionka Tasiek

  2. #2
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Hej:)

    Jakże się cieszę, że ten temat wiecznie żywy, bo gdy zamrze dysputa nad sprawami trunków, to już chyba będzie początek Apokalipsy:D

    Ciekawym, gdzie wspomniane dziełko Marii Ochorowicz -Monatowej można jeszcze zdobyć?

    Co do 'skrupułów spirytusu amoniackiego' - mam wątpliwości i informacje. Po pierwsze - skrupuł to dawna jednostka miary używana przez aptekarzy wynosząca 1,25 grama. A po drugie - spirytus amoniacki to jaki to?:O Pytam, żeby czego nie spaprać:D

    Czyli ogólnie mój problem z tarninową nalewką rozwiążę stawiając ją do kąta na długie miesiące:) No, zobaczymy, czy to się uda...

    Pozdrawiam,
    Derty



    PS: Ze wspomnianego dziełka M. Ochorowicz-Monatowej taki kąsek w necie znalazłem: "Potrawy należy dobrze i długo gryźć. Kawałki mięsa, nie dość przeżute, leżą nieraz bardzo długo w żołądku niestrawione. Gladstone, minister angielski dojście swe do podeszłego wieku przypisuje codziennej swej przechadzce i temu, że każdy kęs żuł aż 32 razy." Pamiętajcie - każdy kęs 32 razy!!!
    Ostatnio edytowane przez Derty ; 12-11-2007 o 13:29
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2004
    Postów
    377

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    [QUOTE=Derty;51669]Hej:)



    Co do 'skrupułów spirytusu amoniackiego' - mam wątpliwości i informacje. Po pierwsze - skrupuł to dawna jednostka miary używana przez aptekarzy wynosząca 1,25 grama. A po drugie - spirytus amoniacki to jaki to?:O Pytam, żeby czego nie spaprać:D
    /QUOTE]

    Hej
    A ze zdobyciem 105-u kwart wódki problem będziesz miał (myślę) mniejszy niż wzmiankowanych 4-ech "skrupułów ...... " . Naczynko do zmieszania też musisz mieć "nieliche" .

    Pozdrawiam PF

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
    Hej:)


    Co do 'skrupułów spirytusu amoniackiego' - mam wątpliwości i informacje. Po pierwsze - skrupuł to dawna jednostka miary używana przez aptekarzy wynosząca 1,25 grama. A po drugie - spirytus amoniacki to jaki to?:O Pytam, żeby czego nie spaprać:D


    Pozdrawiam,
    Derty


    takich perełek jest więcej, właściwie na każdej stronie coś znajdzie się ciekawego. Jak będę mieć troszkę czasu, to jeszcze "wstukam" jakiś kawałek.

    Na pytanie - jaki to - nie odpowiem, choć może autor by coś określił w tej materii, bo jak napisał na stronie tytułowej:

    "Z najlepszych źródeł opartych na nauce i doświadczeniu, zebrał i w porządek ułożył STANISłAW REWIEńSKI [...]
    Nabywcy Książki niniejszej proszeni są uprzejmie o udzielenie jej wydawcy uwag i sposobów wypróbowanych, do umieszczenia przy nowym wydaniu "Teki" ".

    Obawiam się jednak, że czasowo raczej nie dotrwał do Twego pytania i uwag.

    A na rozgrzewkę zgodnie ze wskazówkami w/w Jegomościa:

    Likier jałowcowy.


    10 funtów białego cukru rozpuścić w wodzie, biorąc jej tyle, ile potrzeba do zupełnego nasycenia roztworu, syrop ten zagotować i pianę zebrać. Zmieszać w szklannem lub glinianem naczyniu z 15 kwartami oczyszczonego spirytusu, dodać 10 szklanek utłuczonych jagód jałowcowych. Naczynie zatknąć i pozostawić tak przez tydzień. Potem przefiltrować i zlać do butelek. Im dłużej likier stać będzie, tem lepszego nabierze smaku.

    wyobrażam sobie jego rozgrzewające możliwości, raz wrzuciłam do bigosu o dwie ususzone jagody za dużo i rodzina odmówiła konsumpcji, domagając się mniej palących napojów.
    "niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
    http://takiewedrowanie.blogspot.com/

  5. #5
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Cytat Zamieszczone przez Aleksandra Zobacz posta
    raz wrzuciłam do bigosu o dwie ususzone jagody za dużo i rodzina odmówiła konsumpcji, domagając się mniej palących napojów.
    Oj, z jałowcem trza uważać. Wcale nie jest aż taki zdrowy w nadmiarze. Nie wymienię litanii terpenów, kwachów i fenoli zawartych w szyszkojagodach ale dość ich, aby w większych ilościach szkodzić, a nie pomagać. Zwłaszcza pamiętać należy, że to środek poronny, uszkadzający nery i czasem żołądek. Za większe ilości uważam jednak takie, których w słabych nalewkach, krótko trzymanych na owocach, nie uświadczymy:D Dlatego wyciągamy spirytusem jak najkrócej, aby przede wszystkim uzyskać bukiet zapachów najbardziej lotnych substancji, a nie tych ciężkich składników żywicy szyszkojagodowej.

    Pozdrawiam,
    Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Henek
    Na forum od
    01.2004
    Rodem z
    Rzeszow
    Postów
    1,003

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Derty pytał :
    Aha, czy usunąłeś nasiona z wnętrza owoców?:) To ważne, bo zawierają różne substancje pogarszające smak.
    Otóż nie. Nie spotkałem się z przepisami które warunek ten stawiały jednoznacznie.
    Zresztą - tak jak pisałem - zbierałem owoce zamrożone, które po dojściu do temperatury pokojowej nabrały ciapowatej gramatury.
    Nie bardzo wiem jak z tych rozmięczonych owoców usunąć pestki. Przecież to wszystko rozłazi się w palcach. Chyba że jest jakis "sposób".
    Ale przecież wszystko to zabawa prowadząca do jakże wzniosłego celu !

  7. #7
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Nalewki czas zacząć!! Robić :D

    Cytat Zamieszczone przez Henek Zobacz posta
    Nie bardzo wiem jak z tych rozmięczonych owoców usunąć pestki. Przecież to wszystko rozłazi się w palcach. Chyba że jest jakis "sposób".
    Ale przecież wszystko to zabawa prowadząca do jakże wzniosłego celu !
    Zabawa nie zabawa. Skutki mogą być poważne Co do nasienia różanego - niestety oczyszcza się owoce tuż po zebraniu - żmudna robota. Niektórzy zalewają jednak owoce wraz z nasionami. Ja kiedyś też tak zrobiłem i wódzia nabrała okropnej goryczy. Możliwe, że to zależy od gatunku róży. Prace porównawcze trwają.

    Pozdrawiam,
    Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jak robić biznes na dziedzictwie kulturowym
    Przez leszczu w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 07-11-2007, 16:44
  2. Pozdrowienia dla KIMB -owiczów czas zacząć...
    Przez Aleksandra w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 21-05-2007, 23:55
  3. O KIMBIE czas zacząć
    Przez mAAtylda w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 106
    Ostatni post / autor: 22-01-2007, 14:20
  4. Co robić, gdy pada deszcz w Cisnej...
    Przez WojtekR w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-09-2006, 11:57
  5. IV KIMB - plany czas zacząć
    Przez Jagna w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 110
    Ostatni post / autor: 27-01-2005, 17:01

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •