Cytat Zamieszczone przez Henek Zobacz posta
Nie bardzo wiem jak z tych rozmięczonych owoców usunąć pestki. Przecież to wszystko rozłazi się w palcach. Chyba że jest jakis "sposób".
Ale przecież wszystko to zabawa prowadząca do jakże wzniosłego celu !
Zabawa nie zabawa. Skutki mogą być poważne Co do nasienia różanego - niestety oczyszcza się owoce tuż po zebraniu - żmudna robota. Niektórzy zalewają jednak owoce wraz z nasionami. Ja kiedyś też tak zrobiłem i wódzia nabrała okropnej goryczy. Możliwe, że to zależy od gatunku róży. Prace porównawcze trwają.

Pozdrawiam,
Derty