Aż nie chce mi się wierzyć ,że nikt nie robi nalewki z głogu, wszyscy mają serducha jak dzwon czy co? A tak ogólnie to co lepiej dawać cukier czy miód. Pozbywać się pestek,lać spiryt 95 volt czy mniej a może mieszać z wódeczką czystą 40% coby w gębę nie paliło a może warto pomieszać z dziką różą bo cholerka wszystko mam na podwórku.