rety !! ..co za ćwiczenie siły woli ...ale jak się doczekasz, Twój trud będzie wynagrodzony...mniammm
ja w tym roku próbuję "szyszkówki"- zebrałem zielone szyszki sosnowe, zalewa się to to wodą, sypie cukier, zakręca w słój i na słoneczny parapet.Parę tygodni i jest winko.Szyszki można zalać póżniej jeszcze spirytusem. samo winko b.smakowite.No i zdrowe !! Polecam !!