Będzie miejsce na Rawkach, Bieszczady to nie Zakopane gdzie trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem. W ekstremalnych momentach (typu długi weekend czerwcowy, slajdowiska, rozsypaniec itp) przyjmą cię na glebę jeśli odpowiednio wcześniej nie zarezerwujesz (na glebie jest wesoło). Rawki to fakt, najbardziej oblegane schronisko w Bieszczadach ale bez paniki. Jesli przyjdziesz sporo przed wieczorem to są spore szanse że coś sie znajdzie. Jak zadzwonisz tydzień wcześniej to nie powinno być problemu, tym bardziej jeżeli wystarczy ci zwykła kopulatka (pokój wieloosobowy). Jesli sie bardzo stresujesz to zadzwon jeszcze wcześniej orientacyjnie żeby obadać jak sytuacja będzie wyglądać na dany czas (np. czy nie będzie jakiejś większej zorganizowanej grupy). Ale skoro nie jesteś wymagający skoro interesujesz sie spaniem w Ustrzykach na sianie - to wal śmiało na Rawki, w najgorszym (dla mnie =najlepszym:) wypadku zostanie Ci gleba czy popielicówka. Polecam Ci odwiedzić też schronisko na Jaworcu, nie pożałujesz.


Odpowiedz z cytatem