Oj, nie ominęło! Po kilku (-nastu) dniach opadów, takie błotko ładnie się trzyma, zwłaszcza w cieniu. Kazde z tych wejść odbywało się po błotku. My (znaczy - dorośli) wracaliśmy uwalani po kolana, dzieciaki (10 i 13 lat) - prawie po uszy.
Oj, nie ominęło! Po kilku (-nastu) dniach opadów, takie błotko ładnie się trzyma, zwłaszcza w cieniu. Kazde z tych wejść odbywało się po błotku. My (znaczy - dorośli) wracaliśmy uwalani po kolana, dzieciaki (10 i 13 lat) - prawie po uszy.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)