jak dla mnie to bieszczady przestaly juz istniec jakis czas temu- a jest coraz gorzej...po co tam jezdzic- tylko sie czlowiek na kazdym kroku nastresuje i atakuja go negatywne odczucia.. lepiej zachowac w pamieci bieszczady z dawnych lat a teraz szukac szczescia gdzie indziej- na szczescie na chwile obecna mozna jeszcze troche sie nacieszyc gorami, wsiami, przyroda za wschodnia granica. Gorzej jak nadejdzie taka chwila ze i tam sie zepsuje.. wtedy to juz chyba tylko za ural...
tego chyba nie mozna...ale jak cie pies pogryzie to ty bedziesz mial wiekszy problem niz wlasciciel.. :(



Odpowiedz z cytatem