Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
Mam wrażenie, że mamy zbieżne poglądy na sprawę, ale problem omawiamy pod różnymi kątami :)
Nie zgadzam się. Zazwyczaj jest tak, że jeśli inwestor "robi, co mu się podoba", to nie dlatego, że prawo jest dziurawe, ale że osoby odpowiedzialne za jego egzekwowanie mają to gdzieś (albo zostały przekonane, że powinny mieć :) ), a dodatkowo zaspała "kontrola społeczna". (...)
Niestety, jesteś w błędzie... W ramach "poszerzania horyzontów" rozpoznawałem sytuację w jednym z parków krajobrazowych, gdzie walka o bardzo cenne tereny (projektowany zespół przyrodniczo - krajobrazowy) trwała kilka lat i ostatecznie park przegrał, ponieważ znalazł się przepis umożliwiający inwestorowi obejście operatu ochrony i postawienie budynku "zgodnie z prawem" (skorzystał z luk prawnych, by wkroczyć na ten teren ze swoją zabudową).

Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
A ja myślałem, że KAŻDY projekt budowlany musi być konsultowany ze specjalistami I każdy z tych specjalistów może zakwestionować każdy projekt zagospodarowania działki, projekt architektoniczno-budowlany czy projekt wykonawczy, jeśli nie będzie on spełniał warunków określonych przez dziesiątki ustaw i rozporządzeń.

Nie liczyłbym na działanie inwestora "w imię wyższego dobra", bo jego nadrzędnym obowiązkiem jest korzystne zainwestowanie pieniędzy, a nie ochrona przyrody. Macie z Derty'm rację, że kultura ekologiczna w Europie Zachodniej jest na znacznie wyższym poziomie, ale obaj przedstawiacie jej dość idylliczną wizję. Mógłbym przedstawić dziesiątki przykładów świadczących o tym, że także tam inwestorzy skutecznie obchodzą prawo i nie mają specjalnie wyrzutów sumienia Ale fakt - im jest zdecydowanie trudniej, bo instytucje kontrolujące są skuteczniejsze i na ogół mniej przekupne, a świadomość społeczna i związana z tym czujność są lepiej rozwinięte.
zastanawiam się, czego dotyczą te dziesiątki ustaw i rozporządzeń, skoro powstają u nas takie "cudeńka":
http://raider55.blox.pl/resource/Poznan_1.jpg
http://raider55.blox.pl/resource/otwock1.jpg
http://raider55.blox.pl/resource/bydgoszcz.jpg
http://raider55.blox.pl/resource/sokolow_podlaski.jpg
http://raider55.blox.pl/resource/kowary1.jpg
więcej tu: http://raider55.blox.pl/html
tu: http://www.tok.hajnowka.com.pl/index_m.htm
i tu: http://bryla.gazetadom.pl/bryla/0,85300.html

Problem polega na tym, że przy rozpatrywaniu projektu "dobro krajobrazu" stoi w ponad 90% na ostatnim miejscu, o ile w ogóle jest brane pod uwagę. Ciekawe w ilu urzędach gmin na terenie Polski pracują architekci krajobrazu?


Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
Skąd takie wiadomości? Może i procedury trwają długo, a PINB i straż pożarna nierychliwi, ale sprawiedliwi, wystarczy ich o nadużyciu poinformować. Kary za samowolę budowlaną są wysokie nawet dla zamożnych ludzi, opłaty legalizacyjne też. Poza tym są radni, są organizacje proekologiczne, są media...
http://bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85...ozbiorki_.html rozbierają już kilka lat
w miejscowości w której mieszkają moi znajomi restauracja jest już "rozbierana" 10 lat i nadal nieźle się trzyma

a tu "rozwiązanie problemu" po najmniejszej linii oporu: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykul...egalizuje.html
nie wiem, czy ten przepis przeszedł, czy nie.. Ale na zdrowy rozsądek, czy taki zapis jest normalny!?:

"Po wejściu w życie nowych przepisów inwestorzy będą więc mogli występować o wydanie warunków zabudowy nawet po zakończeniu prac budowlanych. Wójtowie, burmistrzowie lub prezydenci miast nie będą mieli podstaw do odmowy ich wydania. Na podstawie uzyskanej decyzji właściciel samowoli będzie mógł wystąpić o jej legalizację."

Takie coś tylko u nas..

Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
Znam przykłady takich małych wiktorii, które świadczą o tym, że niepotrzebne są wielkie rewolucja ani ponowne wymyślanie prochu, wystarczy umiejętnie stosować te narzędzia, które są. Nie traktuj tego jako osobisty przytyk, ale w sumie to dość smutne, że przyszły architekt krajobrazu ma takie spojrzenie na przyszłość. Kto miałby cokolwiek zmienić, jeśli nie tacy ludzie jak Ty? Pozdrawiam :)
Chciałbym coś zmienić i robię pewne kroki w tym kierunku. Niestety jest jak jest i pojedyncze jednostki mają bardzo ograniczone pole działania. Aktualnie obowiązujące narzędzia są zdecydowanie niewystarczające do skutecznej walki.

Polecam na zakończenie bardzo ciekawą publikację:

http://www.sarp.org.pl/pliki/ppa-www.pdf