tak tak, zapomniałam o polowaniach
...ale mam jeszcze cichą nadzieję, że "państwo" nie pozwoli sprzedawać ziemi parków krajobrazowych, rezerwatów, czy innych miejsc chronionych szczególnymi przepisami. Może jestem naiwna w swoim myśleniu, ale nie wyobrażam sobie, że wszystko zdominuje ślepy pieniądz i chęć bycia skomercjalizowanym snobem. (przecież im wiele z tych rzeczy nie sprawia przyjemności, zamiast polowania wolą siedzieć przed TV, tyle że trzeba sie pokazać żeby nie wypaść z "środowiska"... ) Jak widać na forum jest sporo ludzi, którzy myslą i czynią odmiennie a najważniejsze, że zgodnie z przyrodą i nie wszystko jeszcze starcone. Mylę się?


Odpowiedz z cytatem