Utrudnia. Nie wiem czy straciłaby. Nigdy przez myśl mi nie przyszło jeździć tamtędy rowerem. W Bieszczadch mamy ponad 1000 km szlaków rowerowych, w tym ok 200 szlaków extrim. Oprócz tego masę dróg leśnych, stokówek a od biedy i po drogach zrywkowych można jeździć.Zamieszczone przez marc
Jet coś takiego co nazywa się dobrem publicznym. Nasze zachowanie musi to uwzględniać. Oprócz praw mamy i obowiązki. Naszym obowiązkiem jest poszanowanie praw innych osób, w tym ich prawa do bezpieczeństwa. Nigdy, nie spotkałam się z rozsądnym zachowaniem rowerzysty na szlaku pieszym. O ile rowerzyści jeżdżą nazwijmy to noromalnie po szlakach rowerowych to na szlakach pieszych z całym szacunkiem zachowują się jak kretyni.


Odpowiedz z cytatem