Cytat Zamieszczone przez lucyna
ja te szlaki przejechałam na rowerze. Znam je. Nie widzę potrzeby aby pchać się z rowerem na połoniny. Po co?
Mnie jako przeciwnika jeżdżenia po połoninach o to nie pytaj. Zresztą w paru poprzednich postach padło mniej więcej po ludzie się tam pchają.
Cytat Zamieszczone przez lucyna
Piotr ja zajmuję się tworzeniem programów. Wiesz mi na słowo one są dostosowane do zapotrzebowań rynkowych. To, że jestem jeszcze na rynku to właśnie zawdzięczam temu, że trafiam w gust. Ja walczę o przetrwanie więc muszę mieć rozeznanie w tym względzie.
Nie są. Przyjmuje to wszystko do wiadomości choć na konkretne przykłady i fakty, które podałem poprzednio ani słowo nie padło. Czemu nie są? Może inaczej: są, ale dla Twoich programów i Twoich klientów. Dopóki w każdym poście będzie: grupa to, grupa tamto, moje grupy to, moje siamto - zapewne do porozumienia nie dojdziemy :) Naprawdę - teraz Ty uwierz mi na słowo - jest mnóstwo turystów indywidualnych, którzy jeżdżą na rowerach sami lub w zaprzyjaxnionych kilkuosobowych grupkach oraz rodzinnie. "Prawdopodobnie" jest ich znacznie więcej niż rowerowych grup zorganizowanych. Czy oni sie nie liczą? Nie istnieją bo nie korzystają z ofert tour-operatorów?
Cytat Zamieszczone przez lucyna
Tak się składa, że ja jestem rowerzystą i prowadze grupy rowerowe. Mam pewne rozeznanie w tym temacie. To są moje obserwacje.
No cóż - wierz mi, że też pare kilometrów po Bieszczadach przejechałem. Na szlakach pieszych mam obserwacje zgoła inne: są idioci, ktorzy zachowują się tak jak piszesz i jest sporo rowerzystów, którzy zsiadają z roweru na wąskim szlaku gdy widzą grupe pieszych.