Ok, poddaje się. Zwłaszcza że to nie na temat, bo cały czas odbiegam od tematu wątku, którym jest jazda po PN - mogę tylko jeszcze raz powtórzyć: chodzi mi o szlaki piesze poza parkiem i nie uważam aby wszyscy rowerzyści jeżdżący po nich zachowywali się jak kretyni. Do tego również nie potrzeba zmieniać żadnego prawa, bo ono zezwala na jazdę po nich rowerami. Myslę, że nadal bedę propagował turystyke rowerową na szlakach pieszych, które się do tego nadają - a takich jest sporo.Zamieszczone przez lucyna
I może to mało istotne, ale: ten wątek, jak i zdecydowaną większość wątków na tym forum rozpoczął turysta indywidualny. To po co tu o grupach, programach, folderkach, etc.?
pzdr.
Segment, którego czasem można spotkać w górach.


Odpowiedz z cytatem