Pokaż wyniki od 1 do 10 z 68

Wątek: Rowerem do Rozsypańca

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar DUCHPRZESZŁOŚCI
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    z brzozowego gaju na Podlasiu, obecnie piaski mazowieckie
    Postów
    582

    Domyślnie Odp: Rowerem do Rozsypańca

    Cytat Zamieszczone przez astronom Zobacz posta
    jakiś przygodny turysta nie wjeżdzał sobie na rowerku na przełęcz sam a potem zwoził na rurce skośnookiego
    Przepraszam za wtręta.
    Ale co do tych skośnookich to nie trzeba ich zwozić na rurce. Jak ostatnio czytałem w lokalnej prasie podwarszawskiej. Ze względu na brak rąk do pracy, pracodawcy mają zamiar legalnie ich zaprosić do naszego kraju. Do sejmu poszły już jakieś propozycje w celu zmiany przepisów o napływie "gestarbaiterów". Więc będziemy mieli następną mniejszość narodową. W związku z tym nie wiem: śmiać się, czy płakać, czy tez puścić to at hop.
    Pozdrawiam
    DUCHPRZESZŁOŚCI

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Rowerem do Rozsypańca

    Nie mówię o jeździe na połoninach: bo to rzeczywiście niebezpieczne dla turystów i dla przyrody, i chyba najbardziej dla samego rowerzysty.
    na tym asfalcie rowerzysta też może być niebezpieczny. Nachylenie stoku, choćby czasami zachęca do zdrowego popieprzania.....wjechanie w grupę, która nagle pojawi sie zza krzaków może być niezbyt miłe (dla obu stron)

    Pozdrawiam

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    Burzyn
    Postów
    91

    Domyślnie Odp: Rowerem do Rozsypańca

    Cytat Zamieszczone przez vm2301 Zobacz posta
    na tym asfalcie rowerzysta też może być niebezpieczny. Nachylenie stoku, choćby czasami zachęca do zdrowego popieprzania.....wjechanie w grupę, która nagle pojawi sie zza krzaków może być niezbyt miłe (dla obu stron)

    Pozdrawiam
    Jaki tam asfalt. Zostały go resztki (przynajmniej tak było w 1999 roku) a m.in. na tym najstromszym kawałku wystają "kamole" że hej. No chyba że teraz nowy dywan wylalli .
    A zresztą wnet to sprawdzę (oczywiście na rowerze).

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Zima na Tarnicy, pod Haliczem, na Rozsypańcu
    Przez Łaziki w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-03-2012, 17:32
  2. Rowerem w górach
    Przez Challenger w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 09-08-2011, 19:20
  3. Rowerem na Huculszczyznie
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 08-04-2011, 14:38
  4. Rowerem do Wenecji
    Przez don Enrico w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 11-08-2009, 08:33
  5. Rowerem w Bieszczady
    Przez Anonymous w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 23-08-2006, 11:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •